Warning: session_start() [function.session-start]: Cannot send session cookie - headers already sent by (output started at /var/www/web0/html/news/5/index.php:2) in /var/www/web0/html/news/5/index.php on line 3

Warning: session_start() [function.session-start]: Cannot send session cache limiter - headers already sent (output started at /var/www/web0/html/news/5/index.php:2) in /var/www/web0/html/news/5/index.php on line 3

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /var/www/web0/html/news/5/index.php:2) in /var/www/web0/html/news/5/index.php on line 6
Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA] , Kubica pod wrażeniem, Szampan prosto od mistrza, Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej, Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski Wiadomości, najnowsze informacje, fakty
Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj sÄ… imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 

Brak wynikÃÅ‚w wyszukiwania.
Copyright © 2012 http://www.aktualnosci.epliki.com.pl/   AktualnoÅ›ci  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Odpedzal pokuse snu, podobnie jak smiertelnie znuzony wedrowiec przelamuje sennosc w obliczu niebezpieczenstwa. Coz z tego, ze cialo omdlewa ze zmeczenia, glowa ciazy, a powieki same bezsilnie opadaja? Trzeba wiedziec, kiedy mozna, kiedy wolno spac. Pozornie tak latwo jest wymknac sie nieprzyjacielowi. Zdawaloby sie: mozna go zwiesc, zmylic slad. Pomiedzy wieczorem a najblizszym rankiem jakiz rozlegly lezy czas! Kazdy krok u poczatku wyznacza inna droge. Tysiac sciezek biegnie w glab nocy, niknacych, gdy swit zedrze ciemnosci. Ale na kazdej wrog jest przy nas, cierpliwie, krok za krokiem dazac po naszym tropie. Spojrzec mu prosto w oczy, nie zadrzec, nie ugiac sie przed jego zdobywcza sila, to jedno moze ocalic. Ale jak wydrzec z siebie zlo, ktore w nas czai sie zawsze wyczekujace, zawsze gotowe do skoku? Jak pochwycic wroga, ktory jest w naszej krwi i w naszych myslach? Ksiadz Siechen kleczal, skrzyzowane ramiona wsparlszy o niski stolek. Pochylil glowe. Mial wrazenie, jakby mu barki ogromny ciezar przygniotl. Gdy zapada noc taka, jak dzisiaj, bez granic, wydaje sie, ze zlo calego swiata scieka w serce czuwajacego. Dokola, na bezmiernych obszarach, w niskich chatach wiejskich i dalej, w ludowych kamienicach uciszonych miast spia ludzie zmordowani dniem. Bezbronny tlum. latwa zdobycz. Ktoz spi snem sprawiedliwego? Dlonie, ktore jeszcze przed chwila chciwie siegaly po rozpuste i zysk, dygoca teraz niespokojnie, jak plomien przygnieciony popiolem. Nagie ciala dysza goraczkowo. Zwarte usta skryly klamstwa i kuszace podszepty, powieki zamknely popelnione i przyszle zbrodnie. Gdziez sa mury mierzone trzcina zlota? Wiatr szarpnal otwartym oknem. Okiennica uderzyla o szybe. Chlusnal deszcz. Ale proboszcz nie poruszyl sie.